Uszyłam sobie świat :-)

Lubisz to? :-)

piątek, 23 lipca 2010

Weronika była na panieńskim...

Oj była, była... Nie, nie swoim jeszcze -koleżanki. Co to była za impreza... No właśnie. To wie tylko Weronika. Ja wiem tylko, że założyła małą czarną, bez ramiączek przepasaną paskiem z piękną klamrą. Do tego czarne, samonośne kabaretki i buty na bardzo wysokim obcasie (tak sobie wyobrażam ;-) Do tego narzuciła bolerko z czarnym futerkiem. W ręku trzymała czarną kopertówkę z białą perełką. (Ją sobie również proszę wyobrazić ;-) 


Błażej, kiedy ją zobaczył, nie był zachwycony... Nią tak, owszem ale tym, że wychodzi w takim stroju bez niego na imprezę, to już nie. Martwił się czy przypadkiem nie zmarznie... Weronika tylko uśmiechała się pod nosem :-) zwłaszcza, że na dworze upał. No tak ale w nocy może być chłodno. No tak ale one będą gdzieś w środku, w jakiejś knajpie czy dyskotece. Dyskotece! Błażejowi już w ogóle przestał podobać się ten pomysł. Nic więcej nie powiedział. Mimo wszystko życzył jej dobrej zabawy. 


O północy zadzwonił do niej pierwszy raz. Weronika wydawała się bardzo rozbawiona. Spytała tylko: "Wszystko dobrze z Hanią?"
"Tak dobrze, śpi spokojnie, a kiedy wrócisz?" 
"Nie wiem, jeszcze nieprędko."
Nieprędko! Jest północ, a ona mówi, że nieprędko. No nic, cóż on mógł... Będzie na nią dalej czekał... 


O drugiej w nocy zadzwonił drugi raz. 

"Ha ha ha"-  usłyszał w słuchawce kiedy odebrała. Szum, muzyka, głosy! Gdzie ona jest!?
"Kochanie jesteśmy na dyskotece, świetnie się bawimy, jeszcze nie wracam..."
Jeszcze nie wraca!!!! Jest druga w nocy! 


Weronika wróciła o czwartej rano. Rozbawiona, rozchichrana. Rzuciła tylko:
" Świetnie się bawiłam!" i padła zmęczona na łóżko. "Nie wątpię..." pomyślał Błażej. Zdjął jej buty, bolerko i przykrył kołdrą. Odetchnął głęboko i teraz mógł wreszcie spokojnie zasnąć. Była już w domu. Położył się i zasnął...na dwie godziny bo o 6 zazwyczaj wstawała Hania.


Malutka dziś okazała się łaskawa. Dała tacie pospać aż do 6.15 :-) Potem spędziła czas na czuwaniu i "rozmowach" z tatą. Błażej już miał nadzieję, że położy się z nią koło 10.00 ale... Weronika sie obudziła.
"Kochanie, nie wiesz co jest najlapsze na kaca?" Spytała.
"Czas, kochanie, czas...."

Historyjka częściowo oparta na faktach ;-)


Ze słonecznymi pozdrowieniami
koronka

14 komentarzy:

  1. You leave me open-mouthed!! Wonderfull ... I love stockings!

    Kisses.
    Martina.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda na to, że Weronika bawiła się świetnie.
    A tego wieczoru wyglądała po prostu wystrzałowo!
    Pozdrawiam serdecznie-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie zawędrowałam na Twój blog-to co robisz jest po prostu NIESAMOWITE!Gratuluje talentu i pozdrawiam najmocniej:).

    OdpowiedzUsuń
  4. Snygg Tjej !!!!!
    Kram Marlene

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepięknie to opisałaś :) Oczami wyobrazni to wszystko widziałam :) I zazdroszczę Weronice ;) Błazej dzielny chłopak dał radę! Cuuuuudne! No ubrałaś ją pierwsza klasa!! Gust Weronika ma świetny! Buziaki ślę i miłego dnia! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem pod ogromnym wrażeniem Twoich prac i tego jak wszystko pięknie opisujesz :) Za każdym razem jak tu przychodzę poprawia mi się humor czytając Twoje opowiadania. Tak trzymać!

    OdpowiedzUsuń
  7. haha!! Weronika wygląda bombowo! :) Nie mogę się przestac usmiechać :)
    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  8. Hihihihihi, bomba historia, faktycznie z życia wprost wzięta :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacyjna historyjka :)

    Pozdrawiam
    Ania

    P.S. Nadal do Ciebie zaglądam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O raju, jak ja zazdroszczę Weronice tego wyjścia - już nie pamiętam kiedy byłam ;)
    Wcale się Błażejowi nie dziwię, że był o Nią zazdrosny - wygląda czadowo :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowna jest Weronika w tym wizytowym stroju.
    Fajnie, że jesteś obok niej i możesz nam tak piękną relację z jej życia przedstawiać.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Stęskniłam się już za całą rodzinką! Fajnie znowu czytać=wiedzieć co u nich:)

    OdpowiedzUsuń
  13. znów mnie powaliłaś na kolana, te kabaretki, czad :-))

    OdpowiedzUsuń
  14. Weronika wygląda bosko!
    Kabaretki powalające!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Nie zawsze odpiszę na komentarze ale czytam je po 3 razy :-) Jeśli zależy Ci na odpowiedzi napisz proszę do mnie maila: koronka@wp.eu

Moje starsze posty zobaczysz tutaj:

Popularne posty

Tak lubię:

Tak lubię:

Zmęczona oglądaniem i czytaniem? Usiądź i odpocznij :-)

Zmęczona oglądaniem i czytaniem? Usiądź i odpocznij :-)
Mam nadzieję, że mnie znów odwiedzisz!