Uszyłam sobie świat :-)

Lubisz to? :-)

wtorek, 11 marca 2014

Sofa w skali 1:12

Prace nad moim domkiem trwają. W zasadzie to tych prac, póki co, nie jest zbyt dużo. Skupiłam się na gromadzeniu wszystkiego, co będzie potrzebne do skończenia i urządzenia domku. Muszę przecież wiedzieć gdzie co będzie stało aby wcześniej rozplanować oświetlenie. Poza tym mój domek generalnie jest otwarty z tyłu, a ja nie chciałabym aby się w nim wszystko kurzyło więc planuję dorobić otwierany tył. Domek będzie też rozbudowany o kuchnię, a nad nią taras.

Większość mebelków do domku kupuję (brak czasu na ich robienie), ale sofę i stolik zrobiłam sama. Dziś pokażę sofę. Powstała z jakiejś pianki, gąbki, tekturki i tkaniny. Wszystko spontanicznie i bez mierzenia. Czyli jak zwykle :-)




Jest maleńka, mięciutka i przytulna, tak jak chciałam.

Serdecznie pozdrawiam

koronka

niedziela, 2 lutego 2014

Powrót do miniatur

W sumie to trudno powiedzieć czy powrót bo cały czas wokół nich gdzieś krążę. Teraz jednak pochłonął mnie nowy temat (czy ja ciągle muszę odkrywać coś nowego!), który zawładnął prawie całkowicie moim wolnym czasem. Skala 1:12. Odkrywam nowe blogi, nowe strony, sklepy... oglądam, chłonę, kupuję, szykuję i się nastrajam. Ale do sedna.

Mąż na urodziny kupił mi domek w skali 1:12. Oczywiście sama sobie zażyczyłam taki prezent. Najpierw długo wybierałam, który bym chciała, aż wreszcie decyzja zapadła. Problem polega na tym, że domek jest do złożenia, a ja jestem laikiem w tym temacie i nie wiem jak sobie poradzę...


Mam wielką nadzieję, że wśród zaglądających do mnie osób znajdą się chętni do pomocy w rozwiązywaniu problemów przy budowie bo na pewno tymi problemami będę się tu dzielić.

Kupiłam już kilka miniaturowych rzeczy do domku. Problem jest taki, że podoba mi się straaasznie dużo rzeczy, a domek jest mały i nie wszystkie mi się pomieszczą :-(  Na przykład muszę wybierać: kominek albo pianino. Wybrałam kominek bo mniejszy, ech...

W domku tym zamieszką dwie lale: jedna przyjedzie (pewnie) za pół roku, druga jest dopiero w planach...

Pozdrawiam serdecznie i zapraszam za 2-3 dni. Pokaże wtedy miniaturowe, pastelowe misie, które ostatnio uszyłam.

koronka

środa, 8 stycznia 2014

Czy ktoś chce Julkę?

Julka ma już nowy dom.

Zdecydowałam już.
Jeśli jest ktoś zainteresowany to proszę o maila: koronka@wp.eu
Jest to lalka kolekcjonerska (nie nadaje się do zabawy dla dzieci poniżej 14 lat!). Ma 20 cm wzrostu. Można zmieniać jej oczy i włosy. 
O cenę pytajcie na maila:

koronka@wp.eu









Na powyższych zdjęciach jest ta sama lala tylko w różnych włosach i oczach. 

Pozdrawiam

koronka

środa, 25 grudnia 2013

Świątecznie...



Najlepsze życzenia dla Was wszystkich z okazji Świąt!

życzy 

koronka

piątek, 22 listopada 2013

Świąteczne mini....

O tym, że mam fioła na punkcie Bożego Narodzenia pisałam kiedyś TU (klik)
Kocham je zarówno w życiu prawdziwym, jak i w miniaturze.... Przygotowania czerwono-białe są więc już rozpoczęte (póki co jednak tylko w rozmiarze mini).


Kamieniczki na tym zdjęciu są wykonane przeze mnie ale są one miniaturami prawdziwych kamieniczek, które robi Jolanna, a ja jestem ich wielką fanką. Posiadam cztery, a pokazywałam je TU (klik).


Lustro na poniższym zdjęciu zrobiła kiedyś dla Weroniki i Błażeja Ushii ale oni nie zdążyli go zaprezentować, a jest takie piękne!


Więcej zdjęć na moim lalkowym blogu.

Serdeczności

koronka

wtorek, 19 listopada 2013

Płaszczyki

Uszyłam już kilka i nie mam dość. Brakuje mi ostatnio czasu na blogowanie ale na szycie zawsze znajdę czas.

















A tu widać jakie są malutkie :-)


Serdeczności!

koronka

wtorek, 12 listopada 2013

Dla chłopca



Do tej girlandy:


Dość tych poduszek!

Następnym razem pokażę płaszczyki, płaszczyki, płaszczyki! miniaturowe.

Pozdrawiam

koronka

poniedziałek, 14 października 2013

Poduszka Matrioszka

Ten projekt chodził mi po głowie już dawno. Matrioszka jest niezwykle wdzięcznym motywem. Gdybym miała córkę i urządzałabym jej pokój, to motyw Matrioszki byłby przewodni. Jest kwintesencją dziewczęcości i kobiecości, może być najróżniejszych kolorach i wzorach. Ja się zakochałam...












Uszyłam cały zestaw z poduszką Matrioszką, z girlandą i moimi falbaniastymi poszewkami. I tym razem nie w pastelach :-)

Pozdrawiam serdecznie

koronka

PS. Bardzo dziękuję za Wasze komentarze pod poprzednimi postami! Przepraszam, że nie mogę podziękować każdemu osobiście.

wtorek, 17 września 2013

Poduszki w chłopięcych kolorach


Czy ja już ich nie pokazywałam? Zdjęcia robione są tak dawno, że już nie pamiętam. Dwóch poniższych kolorów się bałam, takie ostre. Jednak efekt mnie pozytywnie zaskoczył.




Poniżej jedna z moich ulubionych.



Ten zestaw już był na pewno na blogu ale mam do niego sentyment...


 A tu poniżej poszewki w "męskich kolorach" uszytych dla Sebastiana i dla mnie.



A tu mój mały synuś, oj kiedy to było! Sebastian pozuje z misiem, którego uszyła dla Niego Ciocia Aga.


Zbliża się jesień więc mogę szyć pomału dla Was poszewki z królikami. Pisało do mnie dużo osób, a ja odmawiałam i odsyłałam na jesień. Teraz zapraszam!

koronka@wp.eu

Pozdrawiam serdecznie

Monika

Popularne posty

Tak lubię:

Tak lubię:

Zmęczona oglądaniem i czytaniem? Usiądź i odpocznij :-)

Zmęczona oglądaniem i czytaniem? Usiądź i odpocznij :-)
Mam nadzieję, że mnie znów odwiedzisz!