Uszyłam sobie świat :-)

Lubisz to? :-)

środa, 10 grudnia 2014

Ruda i palto w skali 1:12

Zrobiłam małe porządki na blogu i uświadomiłam sobie jak wiele mam jeszcze do pokazania. Mam kilka nowych lal. Jedną z nich zdążyłam już sprzedać :-) a jeszcze ani razu nie zagościła na moim blogu. Ale o tym innym razem. Dziś chciałabym pokazać palto i najładniejszą, jedną z wymarzonych lal.


To jest lalka Heidi Ott. Bardzo, bardzo chciałam ją mieć. Zbierałam pieniążki i... zobaczyłam w międzyczasie podobną, tańszą o połowę. Kupiłam. Przyjechała. No cóż. Nigdy więcej tak nie zrobię. Nie da się podrobić oryginału. Owszem, tamta też była ładna ale... jednak to nie to. Sprzedałam tamtą dozbierałam resztę i kupiłam wreszcie tę właściwą :-) 




Uwielbiam rude i żałuję, że sama nie mam rudych włosów :-)

Miłej środy

koronka

5 komentarzy:

  1. Cudne ma to futerko!Jak byłam dzieckiem miałam bardzo podobne,tylko krótsze. Jejku!Jak to było dawno!
    A co do rudych to mam tak samo,przecież wiesz :-) Jej kolor jest idealny,zawsze chciałam mieć takie :-)
    Dziękuję za ten post i Twój komentarz pod poprzędzie postem,od razu mam dobry dzień! Całuski

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna ruda. I palto bardzo ładne. Cieszę się, że trafiłam na tego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest idealna i ma piękne futro! Też zraziłam się kiedyś podróbką. Nie warto...
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale ma piękna buzię ta lala !

    OdpowiedzUsuń

Nie zawsze odpiszę na komentarze ale czytam je po 3 razy :-) Jeśli zależy Ci na odpowiedzi napisz proszę do mnie maila: koronka@wp.eu

Moje starsze posty zobaczysz tutaj:

Popularne posty

Tak lubię:

Tak lubię:

Zmęczona oglądaniem i czytaniem? Usiądź i odpocznij :-)

Zmęczona oglądaniem i czytaniem? Usiądź i odpocznij :-)
Mam nadzieję, że mnie znów odwiedzisz!