Miniatury moja miłość... moja pasja...

Lubisz to? :-)

poniedziałek, 2 listopada 2009

Zajęło mi to trochę czasu ale udało się. Zrobiłam wózek dla dziecka Tildy. Zrobiłam go z tkaniny czerwonej w białe kropki, białej bawełny i koronek. Używałam nici, igły i kleju. Wózek powstawał przez weekend oczywiście nie cały czas, z przerwami na obowiązki żony i mamy. Mam wrażenie, że jest taki trochę w stylu retro więc prezentuję dwa zdjęcia:  zwykłe i w sepii. Miała powstać również mama - Tilda, która ten wózek będzie "pchała" :-) i na pewno powstanie ale... doba jest za krótka, zawsze tak twierdziłam. Zazdroszczę ludziom, którzy sie nudzą bo mi ciągle brakuje czasu. Jest tyle rzeczy do uszycia :-)
Zastanawiam się jaki kolor sukienki powinna mieć Tilda pasująca do wózka... a może spodnie?






 

Chwilowo dzieckiem w wózku zajmie sie ciocia :-D

 

14 komentarzy:

  1. Ale cudo :) Gratuluję pomysłu, fantastyczny :)

    Ja też uważam, ze doba stanowczo za krótka ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zajrzałam tu z czystej ciekawości, nigdy wcześniej tu nie byłam i bardzo żałuję!!!
    Piękne są Twoje tildy. Dbasz o każdy szczególik i nadajesz im swoistej wyjątkowości. A co do wózka to szczęka mi opadła i zęby gdzieś się na klawiaturze rozsypały hi hi:) Jest fenomenalny, przypomina mi ten, który kiedyś miałam w dzieciństwie na lalki.
    Pozdrawiam Cię cieplutko i życzę twórczych pomysłów:) Kasia

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuje "Kosmatka", o szczegóły staram się dbać bo "diabeł tkwi w szczególe" :-) i cieszę się, że udało mi się przypadkowo przywołać Twoje wspomnienia z dzieciństwa :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Normalnie szczęka mi opadła na blat biurka (jak w kreskówkach) i to tyle za komentarz

    OdpowiedzUsuń
  5. Bajeczny...! Skąd TY na niego wzór wyczarowałaś...?
    Nie mogę się napatrzeć...

    OdpowiedzUsuń
  6. :-) Dzięki dziewczyny :-) Ja nie wiem skąd wzięłam wzór, jakoś tak mi kojarzył się wózek w starym stylu i taki zrobiłam. Mam zamiar zrobić jeszcze jeden, podobny ale w innych kolorach ale to musi chwilkę poczekać bo obecne sprawy rodzinne mnie absorbują.

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny sam pomysł a wykonanie to już rewelacja
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. rewelacyjny pomysł, zawsze lubiłaś zabawę lalkami, pamiętam jak bawiłyśmy się tymi małymi laleczkami z mebelkami-nawet poświęciłaś swoją szafkę na dom, pozdrawiam cieplutko, Marta Kurdziałek:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczniutkie wózeczki.Świetny pomysł.
    Pozdrawiam. Zyczę twórzych pomysłów.
    Ewa Janicka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mistrzostwo świata.Ja też twierdzę , że jak się ma dużo do zrobienia i takie cudne pomysły do doba to za mało czasu. Pozdrawiam gorąco.Gosia

    OdpowiedzUsuń
  11. marta - witaj kochana na moim blogu :-), tak kiedyś bawiłyśmy się lalkami, one zawsze mnie fascynowały, z tym, ze teraz już się nie bawię tylko je szyję i fotografuję :-)
    Ewa i Gosia dziękuję bardzo i zapraszam częściej!

    OdpowiedzUsuń
  12. Infelizmente não consigo comentar nas suas novas postagens mas nas postagens antigas sim.

    Sinto muito por seu bebe ter ficado no Hospital,desejo que em breve ele esteja com vocês em casa desfrutando do lindo quarto que você preparou para ele.
    Sim,ele é com certeza sua melhor criação em miniatura,parabéns.
    com amor,Fernanda

    OdpowiedzUsuń

Nie zawsze odpiszę na komentarze ale czytam je po 3 razy :-) Jeśli zależy Ci na odpowiedzi napisz proszę do mnie maila: koronka@wp.eu

Moje starsze posty zobaczysz tutaj:

Popularne posty

Tak lubię:

Tak lubię:

Zmęczona oglądaniem i czytaniem? Usiądź i odpocznij :-)

Zmęczona oglądaniem i czytaniem? Usiądź i odpocznij :-)
Mam nadzieję, że mnie znów odwiedzisz!