Uszyłam sobie świat :-)

Lubisz to? :-)

niedziela, 8 stycznia 2012

Opowieść wigilijna cz. III

Po pysznej kolacji przyszedł czas na zdjęcia rodzinne. Poniżej kilka pozycji z albumu Weroniki i Błażeja.














Chciałam jeszcze pokazać Wam jakie piękne dostali prezenty. A tyle ich było! Zobaczcie!



Niestety nie zdążyłam dziś zrobić zdjęć, przepraszam! Skupiłam się na rozbieraniu własnej choinki i chowaniu ozdób świątecznych. Weronika też zamierza pomału rozbierać swoje drzewko ale dopiero jak pokaże Wam prezenty więc jeszcze chwilkę.

Chciałam bardzo, bardzo podziękować Wam za cudowne komentarze, które zostawiacie pod moimi postami. Cieszę się, że możemy wzajemnie sprawiać sobie przyjemność, ja Wam postami, a Wy mi tym, że je czytacie :-) 

Pozdrawiam serdecznie
koronka



23 komentarze:

  1. Hmm zdjęcia piękne i pięknie opowiedziane :-)
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  2. rzeczywiscie, cala gora paczek pod choinka, strasznie ciekawa jestem co to za prezenty!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudna opowieśc! Hania ma prześliczną sukieneczkę!

    OdpowiedzUsuń
  4. ...Twoja opowieśc jest bajkowa, dzięki :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne rodzinne zdjęcia! Czujemy się z Julią tak, jakbyśmy były ich znajomymi:)
    Julia zaprasza Cię do swojej lalkowej rodzinki http://lalkowyzakamarek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. WITAJ...
    fajna ta opowieść oraz że wzajemnie sprawiamy sobie przyjemność choćby słowem to takie miłe !
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowne dzieła to i komentarze takie same. :) Gratuluję talentu. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cóż to jeszcze dodać? Może tylko to, że mam mało czasu na blogowe bywanie, ale jak wiedzę, że coś nowego pojawiło się u Twojej rodzinki to wykradam choć minutkę, by to zobaczyć. To co stworzyłaś jest wspaniałe!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Que linda família!Gosto muito de suas artes!Abraços!

    OdpowiedzUsuń
  10. Zauważyłam, że Twoje wpisy pojawiają się zwykle wtedy, kiedy nie mam czasu lub możliwości, żeby posiedzieć przy komputerze; w rezultacie często spóźniam się z komentarzami.
    Wigilia i rodzinne zdjęcia są fantastyczne! Stół wigilijny i ozdoby - po prostu rewelacja! pewnie prezenty będą równie wspaniałe!
    Pozdrawiam rodzinę Weroniki, no i Ciebie, oczywiście.
    Ninka.

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowna rodzinka, pięknie wyglądają... Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Droga Koronko, jak zwykle jestem zachwycona, a najbardziej urzekają mnie, i zachwycają te maleństwa które Ty szyjesz !!! Dość że cudne, perfekcyjnie zrobione to taaakie maleńkie? Jak się Tobie to udaję?
    Ja w weekend chciałam uszyć coś bardzo małego, wywracanie tego materiału na prawą stronę doprowadziło mnie dosłownie do nerwicy. Małe toto, otworek mały, ciężko wywinąć ... a idźcie do boru z taką robotą ;)
    Dlatego jestem pełna zachwytu dla Twojej pracy.
    Będzie mi niezmiernie miło, jak kiedyś znajdziesz kilka minut i wpadniesz na mój blog, zostawisz jakiś ślad... wiem, wiem, moje twory to nie takie cudowności jak Twoje, ale na tym polega Twój urok, Ty jesteś jedyna :)
    Pozdrawiam
    Mary

    OdpowiedzUsuń
  13. blog i pomysł na niego rewelacyjny !!!

    pozdrawiam ciepło
    hania

    OdpowiedzUsuń
  14. Kochani,jak żałuję,że nie mogłam być z Wami i nie ma mnie na żadnym z tych pięknych zdjęć.
    Pozdrawiam Was cieplutko. Ciocia Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  15. Będą mieć piękną pamiątkę po tych świętach. Kiedyś pokażą je nowemu członkowi rodziny, bo chyba już niedługo się pojawi na tym świecie.
    Pozdrawiam serdecznie :)
    j-klosek.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. Masz niesamowitą cierpliwość i zapał do robienia Twojej historii, która czytam za każdym razem z wielką przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj nadrobiłam właśnie zaległości z życia Waszej rodzinki i kolejny raz musze napisać Koronko jesteś NIESAMOWITA!!! Uwielbiam Twój świat! Dziękuję za każdy kolejny post :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj,mnie tez narobiło się zaległości u Ciebie.Wchodzę i zachwycam się wszystkim na nowo! :) Moc serdeczności

    OdpowiedzUsuń
  19. Jestem tu po raz pierwszy i zaniemówiłam z zachwytu... Można gdzieś kupić Twoje tildy?

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak się cieszę, że trafiłam na Twojego bloga:)) byłam tu już kiedyś, w swoim "życiu przedblogowym" i już wtedy zachwyciłam się Weroniką i jej historią :)) (a później nie pamiętałam adresu...) To jest niesamowite, jak dokładnie urządzasz jej życie, piękne są zarówno stroje, jak i meble i dodatki, wszystko tak realne!! Zresztą podoba mi się też cała reszta Twoich prac:)) Pozdrawiam serdecznie i będę zaglądać :))

    OdpowiedzUsuń

Nie zawsze odpiszę na komentarze ale czytam je po 3 razy :-) Jeśli zależy Ci na odpowiedzi napisz proszę do mnie maila: koronka@wp.eu

Moje starsze posty zobaczysz tutaj:

Popularne posty

Tak lubię:

Tak lubię:

Zmęczona oglądaniem i czytaniem? Usiądź i odpocznij :-)

Zmęczona oglądaniem i czytaniem? Usiądź i odpocznij :-)
Mam nadzieję, że mnie znów odwiedzisz!